




Dzisiaj Smyk kończy cztery lata.
W tym roku obchodziliśmy ten dzień po amerykańsku, czyli zaprosiliśmy gości do pizzerii.
Wybraliśmy miejsce uwielbiane przez Solenizanta, nie ze względu na pizzę, której Smyk nie jada, ale na wewnętrzny plac zabaw, na którym potrafi szaleć do upadłego.
Na przyjęcie przyszedł oczywiście najlepszy kumpel z przedszkola, T.J. i chłopaki dali z siebie wszystko w suchym basenie.
O godzinie piątej wszyscy goście mali i duzi zostali ponownie zagnani do stołu, i tak mniej więcej o 17.05 (czyli o godzinie, o której Hultajstwo przyszło na świat) zaśpiewaliśmy wszyscy Happy Birthday i Smyk zdmuchnął świeczki.
Tort z Ironmanem - to spełnienie marzenia Solenizanta.
Zlizał ze swojego kawałka całą masę, a resztę zostawił.
Jeszcze tylko szybkie otwarcie prezentów i powrót na plac zabaw.
Wieczorem ledwie zdążyłam wykąpać Smyka - zasnął, zanim dotarł do łóżka, przytulony do tatusia w fotelu...
* * *
Smyk jednak chory - to nie nadmiar emocjii, niestety.
Dzien urodzin spedzamy w domu.























Ostatnio przeczytane:
Wehikuł czasu (Herbert George Wells)
Młody naukowiec ma jedną pasję: podróże w czasie.
I pewnego dnia udaje mu się skonstruować wehikuł, którym można przemierzać Krainę Czasu. Wyrusza w podróż i przenosi się w rok 802 701.

Malowany Welon (W. Somerset Maugham)
Piękna Kitty wychodzi za Waltera bez miłości i zaraz po ślubie wyjeżdża z mężem z Anglii do Chin, gdzie on pracuje jako bakteriolog. Tam poznaje Karola: czarującego i przystojnego zastępcę gubernatora. Gdy romans wychodzi na jaw, Walter przyjmuje pracę w mieście, ogarniętym epidemią cholery, a szantażowana przez niego Kitty musi jechać wraz z nim. Smutek, napięcie, ironia, współczucie, po mistrzowsku przywoływane pożądanie, strach i wyrzuty sumienia czynią z MALOWANEGO WELONU prawdziwe dzieło sztuki.

Opowiadania (Sylvia Plath)
Opowiadania Sylvi Plath zdecydowanie niepodobały mi się, kiedy je czytałam po raz pierwszy po skończeniu liceum. 15 lat później nadal odczucia takie same.

Przyłbice i kaptury (Kazimierz Korkozowicz )
Akcja książki "Przyłbice i kaptury" rozgrywa się w latach 1408-1410. Główny bohater to Hubert z Borów, zwany Czarnym. Jest on tajnym sługą królewskim, mającym za zadanie uwolnić porwaną przez Krzyżaków krewną Kanonika Dunina. Bert wyrusza na poszukiwania. W niedługim czasie jego własna siostra, Zyta, zostaje uprowadzona przez jednego z okrutnych zakonników. Czarny wplątuje się w wiele romantycznych, niebezpiecznych, a czasem śmiesznych historii. Gdzie tylko się pojawi, niweczy plany rycerzy w białych płaszczach. Jednak Krzyżacy użyją każdego podstępu, zapłacą wiele złota, by mieć w swoich chytrych rękach Huberta...
Książka "Przyłbice i kaptury" to ciekawa i wciągająca opowieść z czasów, gdy Zakon Krzyżacki był największą udręką Polski. Wiele intryg i zbrodni tworzy wokół tej powieści niezwykłą atmosferę kryminału. Dzięki pięknemu wątkowi miłosnemu ta książka ma nietypowy urok.


84-letnia mieszkanka Czechowic-Dziedzic poszukiwana jest przez policję i Centrum Itaka. Marta Wiencek wyszła z domu we wtorek rano po zakupy do sklepu i od tego czasu nie skontaktowała się z rodziną.
Zaginiona czechowiczanka ma 154 cm wzrostu, szczupłą budowę ciała, włosy długie, czarne ze śladami siwizny (mogą być upięte w kok), oczy piwne.
W dniu zaginięcia ubrana była w popielatoszary żakiet, czarne półbuty na płaskim obcasie, jasnobrązowe rajstopy. Zaginiona zabrała ze sobą torbę na zakupy w czerwono-czarne paski i czarny portfel.
Kobieta cierpi na zaniki pamięci.
Proszę o wszelkie informacje o miejscu pobytu Marty pod nr tel. 507 815 800, 032 210 3554 lub z najbliższą jednostką policji pod numerem telefonu 997 lub 112.




piątek, 20 listopada 2009
Licznik odwiedzin: 76697

Motylek
| « listopad » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | ||||||
| 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 |
| 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | ||||||
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: