Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 771 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Motylek teraz czyta: Carlos Ruiz Zafon "Marina"

Przedszkolne prace plastyczne

wtorek, 24 maja 2011 0:05
Skocz do komentarzy

Nowa pani przedszkolanka już nie taka nowa - pracuje z grupą Smyka już prawie dwa miesiące.

Po pierwszym miesiącu przestała być taka spięta i zestresowana w obecności rodziców - zapewne doszła do wniosku, że jednak jej nie pogryziemy. Uśmiech przemienił się z wymuszonego służbowego na naturalny.

Trudno jest przyjść na miejsce bardzo lubianego nauczyciela - przyszło mi tego doświadczyć w przeszłości, więc wiem, jak trudno jest być zamiennikiem.

Pani Kelly nie ma wrodzonego daru wymyślania fascynujących zajęć plastycznych dla swoich podopiecznych - rozumiem ją doskonale bo ja też nie zostałam obdarowana takim darem.

Ważne, co się robi w takiej sytuacji.

Pani wypożyczyła sobie książkę z biblioteki z propozycjami różnych zajęć i zabaw. Oczywiście możliwe jest, że poprzednia pani też korzystała z podobnych publikacji, tyle, że nie przynosiła ich ze sobą do pracy a przynajmniej nie trzymała w  widocznym miejscu. Możliwość jest, choć mała - sądząc po pozapracowych zainteresowaniach pani Sary o artystycznej duszy.

W każdym razie pani Kelly stara się jak może a ja chciałam pokazać kilka Smykowych prac przyniesionych z przedszkola.

Na początek jeszcze pozostałość po poprzedniej pani, księżniczka z papierowej torebki:

 

 

 

 

A teraz kilka nowszych prac. Najpierw zakładka:

 

 

 

 

W związku ze zbliżającym się Memorial Day, dzieci malowały amerykańską flagę na kamieniu - żeby było nieco inaczej i ciekawiej. Cel osiągnięty - dzieciakom spodobał się pomysł.

 

 

 

 

A teraz pora na węża. To akurat projekt wymyślony przez Hultajstwo. Narysował, powycinał i poskłejał:

 

 

 

 

Zbliżenie głowy:

 

 

 

 

Pewnego nia Smyk poprzyklejał na kartce wycinki z gazet - zdjęcia ryb. Zażądał, żebym mu podyktowała tekst określonej treści (powiedział mi tekst po angielsku). Ja dyktowałam po literce, dziecko pisało. Powstała taka oto plansza:

 

 

 

 

Jak ktoś się wczyta to znajdzie błąd - mama źle podyktowała, ale jako usprawiedliwienie napiszę, że oglądanie wiadomości, robienie na drutach i dyktowanie po literce to stanowczo za dużo jak na moje możliwości.

 

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

środa, 18 października 2017

Licznik odwiedzin:  484 965  

Motylek

Motylek:
motylek73@gazeta.pl

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 484965
Bloog istnieje od: 4005 dni

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl